Były selekcjoner reprezentacji Włoch Marcello Lippi zaprzeczył informacjom jakoby prowadził rozmowy z Valencią.
Doświadczony szkoleniowiec jest podobno jednym z kandydatów na następcę Quique Sancheza Floresa, który w niedzielę został zwolniony.
Nie wiem skąd takie informacje. Nie rozmawiałem z nikim z Valencii i nigdy nie mówiłem,
że interesowałaby mnie praca w tym klubie. W tej chwili myślę tylko o spędzaniu czasu we Włoszech
z moją rodziną. Przyjdzie czas, kiedy wrócę do pracy, ale nie zamierzam się z tym spieszyć
- powiedział Lippi.
Źródło: PrimeraDivision.pl







