Fiorentina przegrała w rzutach karnych z Glasgow Rangers 2:4 w rewanżowym meczu półfinałowym piłkarskiego Pucharu UEFA.
Pierwsze spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem. W finale szkocki klub zmierzy się z Zenitem Sankt Petersburg.
Fiorentina przez całe 120 minut przeważała, ale napastnicy fatalnie pudłowali. Z kolei Rangers ograniczali się do desperackiej momentami obrony i kontrataków.
Włoskiej drużynie nie pomogło osłabienie rywali - wprowadzony po przerwie Daniel Cousin szybko obejrzał dwie żółte kartki i musiał opuścił boisko w 109. minucie gry.
Seria karnych zaczęła się po myśli kibiców we Florencji - Sebastien Frey obronił strzał kapitana Rangers Barry’ego Fergusona. Później żaden z piłkarzy szkockiego klubu się nie pomylił, natomiast w barwach Fiorentiny pudłowali Fabio Liverani i Christian Vieri.
Finał odbędzie się 14 maja w Manchesterze.
Fiorentina - Glasgow Rangers 0:0, 2:4 w karnych
Sędzia: Frank De Bleeckere (Belgia).
Pierwszy mecz 0:0.
Awans: Rangers.
Fiorentina: Sebastien Frey - Martin Jorgensen, Tomas Ujfalusi, Alessandro Gamberini, Massimo Gobbi - Marco Donadel (42- Zdravko Kuzmanovic), Fabio Liverani, Riccardo Montolivo - Mario Alberto Santana (94-Franco Semioli), Giampaolo Pazzini (79- Christian Vieri), Adrian Mutu
Rangers: Neil Alexander - Kirk Broadfoot, Carlos Cuellar, David Weir, Sasa Papac - Steven Whittaker, Barry Ferguson, Brahim Hemdani, Steven Davis (81-Nacho Novo), Kevin Thomson - Jean-Claude Darcheville (65-Daniel Cousin)
Źródło: PAP







