Takiej burzy wokół Artura Boruca chyba jeszcze nie było. Koszulka z Janem Pawłem II, którą założył na derbowy mecz Celtiku z Rangersami, stała się już na Wyspach Brytyjskich sławna. W Szkocji i Anglii zastanawiają się, czy ukarać polskiego bramkarza. Wśród kibiców zdania jak zwykle są podzielone.
Na popularnym wśród fanów zarówno Celtiku jak i Rangersów forum internetowym rangersfansvcelticfans.com dyskusja na temat zachowania Boruca podczas Old Firm Derby jest bardzo długa, posty internautów zajmują już 11 stron. Jak łatwo się domyślić kibice “The Bhoys” bronią “Świętego Bramkarza”, fani Rangers mają mu za złe to, co zrobił.
“I tak oto raz jeszcze Szkocja okrywa się przed światem wstydem robiąc wielkie zamieszanie wokół Artura Boruca. Wszystko co widzieliśmy, to jednego faceta, Polaka, katolika, przekazującego światu pozytywną wiadomość i ujawniającego, że jest pod dużym wpływem polskiej ikony, nieżyjącego już lidera Kościoła katolickiego, Jana Pawła II. A w naszych gazetach i w siecie rozpętała się antykatolicka batalia, napędzana przez bigotów o wąskich horyzontach. Obraża się zawodnika za to, że śmiał dać wyraz swojej wiary” - pisze na forum internauta o nicku smithg1, rozpoczynając dyskusję na temat “Scotlands Shame and the Holy Goalie” (Wstyd dla Szkocji i Święty Bramkarz).
Ranger78 odpowiada mu: “Boruc jest katolikiem, w porządku, ale czy naprawdę musi samego siebie ukrzyżowywać, podburzać fanów odwiecznego rywala i nosić koszulkę z napisem “Boże błogosław papieża” w czasie Old Firm Derby? Odpowiedź brzmi nie”.
HolytownLoyal, kibic Rangersów pisze natomiast: “Zastanawiam się, czy Boruc założyłby ten t-shirt przeciwko jakiejkolwiek innej drużynie, czy włożył ją tylko dlatego, że to był mecz z Rangersami. Jeśli włożył ją specjalnie na derby, powinien zostać zawleczony na lotnisko i wp***y do samolotu do Polski tego samego dnia. Kibice Rangersów i Celtiku muszą starać się o poprawę wzjamnych stosunków pod groźbami FIFA, a mają tego głupiego bałwana, który działa na szkodę wszystkich”.
“Jeśli uważacie dawanie wyrazu swoim religijnym przekonaniom za atak na was samych, to wy macie problem, a nie Boruc. Jeśli biegałby przed wami w tę i z powrotem w tej koszulce, wtedy byłoby o czym mówić. A tak nie ma” - broni polskiego bramkarza mrs.larsson_ghod7, kibicka Celtiku.
l’italiano reale, fan Rangersów twierdzi, że Boruc po prostu chce być w centrum uwagi i wszystkie jego działania w czasie derbów właśnie temu służą. “I nie mają ni ch** wspólnego z prawdziwą wiarą” - pisze.
Na forum popularnej w szkocji gazety “Scotsman” pytanie tygodnia to: “Czy Artur Boruc powinien zostać ukarany za założenie koszulki z napisem ‘Bożę, błogosław Papieża’”. W dyskusji kibiców zdania oczywiście są podzielone. Calmac 1200 uważa, że w żadnym innym kraju w Europie poza Irlandią Północną ten incydent nie zostałby tak nagłośniony. Z kolei jabberrocky w ostrych słowach wyraża swoją pogardę dla zachowania Boruca. “Jeśli nie ukarzemy kogoś, kto tak obnosi się swoim katolicyzmem, będziemy mieli precedens. Każdy krzyż w okolicy, który da radę spalić, powinno się przywieźć przed frontowe drzwi Boruca i spalić właśnie tam” - uważa.
Jo Jo dodaje: “Boruc jest arogancki, złośliwy i jest idiotą skoro mysli, że może łamać reguły rządzące tym krajem z taką regularnością”.
Ukaraniu Boruca sprzeciwia się Stan94. “Mieszkam w USA, ale urodziłem się w Szkocji. Nie wiedziałem, że w moim rodzinnym kraju Papież jest zakazany. Zapytam tylko, czy jeżeli Boruc miałby na koszulce Henryka VIII (twórcę kościoła anglikańskiego), to też byłby taki problem? - zastanawia się internauta.
Kto ma rację? My w Polsce na pewno nie będziemy obiektywni w tej sprawie. Boruc prawdopodobnie nie zostanie ukarany. Złamał regulamin FIFA, to prawda, ale burza, jaka rozpętała się wokół tego wydarzenia jest nie współmierna do faktycznego jego znaczenia.
Źródło: wp.pl







