W finałowej potyczce Remes Pucharu Polski dojdzie do starcia dwóch najbardziej medialnych drużyn w Polsce. (Wisła Kraków i Legia Warszawa - przyp. wp.pl).
Dlatego zasadne wydaje się pytanie, dlaczego ten mecz rozegrany ma być w Bełchatowie, gdzie stadion jest kameralny, do tego w remoncie.
- Chcieliśmy zorganizować mecz w Kielcach, ale nie zgodził się na to prezydent tego miasta Wojciech Lubawski - mówi rzecznik prasowy PZPN, Zbigniew Koźmiński. - Podobne obiekcje miała śląska policja, bo braliśmy pod uwagę również Stadion Śląski. Mamy tylko nadzieję, że doczekamy się niedługo stadionu, na którym będzie można grać co roku.
Źródło: POLSKA Gazeta Krakowska







