Bramkarz hiszpańskiej Valencii 38- letni Santiago Canizares zaakceptował propozycję władz klubu i zgodził się rozwiązać swój kontrakt na rok przed upływem jego ważności.
Canizares swój ostatni mecz w barwach Valencii, której zawodnikiem był od 1998 roku, rozegra w najbliższą niedzielę z Atletico Madryt.
“Gorąco dziękuję Santiago za wszystko, co zrobił dla naszego klubu. Zdobyliśmy dwa tytuły mistrza kraju, raz triumfowaliśmy w Pucharze UEFA, to jego zasługa, życzę mu powodzenia w przyszłości” - powiedział prezes klubu Agustin Morera.
Problemy Canizaresa zaczęły się w ubiegłym roku, gdy pierwszym bramkarzem zespołu został Niemiec Timo Hildebrand. Trener Ronald Koeman w grudniu ubiegłego roku poinformował zawodnika, że nie widzi go już w pierwszym składzie, i że już nigdy więcej nie wystąpi w zespole.
Canizares, który w ubiegłym roku zapowiedział, że zakończy sportową karierę po sezonie 2008/2009, w reprezentacji Hiszpanii rozegrał 46 spotkań.
Źródło: PAP







