Holenderski bramkarz Manchesteru United Edwin van der Sar po trzynastu latach przerwy ponownie triumfował w piłkarskiej Lidze Mistrzów.
W finale “Czerwone Diabły” pokonały w Moskwie Chelsea Londyn 6:5 rzutami karnymi (w regulaminowym czasie i po dogrywce było 1:1).
“Bardzo trudno wyrazić uczucie, jakie towarzyszy po obronieniu ostatniego karnego” - powiedział 37-letni Van der Sar, który zatrzymał strzał Francuza Nicolasa Anelki. Doświadczony bramkarz ma wielki udział w sukcesie Manchesteru United, a sam po raz drugi w karierze, poprzednio w 1995 roku z Ajaksem Amsterdam, zdobył Puchar Europy
W Manchesterze już chyba nikt nie ma wątpliwości, że kilkuletnie poszukiwania trenera Alexa Fergusona następcy Duńczyka Petera Schmeichela (współtwórca triumfu w LM w 1999 roku) zakończyły się powodzeniem.
Trzynaście lat temu Ajax, w bramce z Van der Sarem, sięgnął po zwycięstwo w LM, wygrywając w wiedeńskim finale z Juventusem Turyn 1:0. W 1999 roku wychowanek Ajaksu trafił do Juventusu, ale po dwóch latach odszedł do Fulham. Koszulkę MU zakłada od 2005 roku, a jego zmiennikiem jest Tomasz Kuszczak.
“Opanowanie, spokój, przytomność Van der Sara są fenomenalne” - ocenił trener Ferguson.
Źródło: PAP







