Kilku piłkarzy Piasta już wykupiło sobie wczasy za granicą. Tymczasem PZPN nakazał im rozgrywanie barażów o ekstraklasę…
W poniedziałek poszedłem do biura podróży i wykupiłem sobie tydzień pobytu na Teneryfie - mówi obrońca Piasta, Adam Banaś (26 l.). - Dla dwóch osób to ponad trzy tysiące złotych! Dzień później dowiedziałem się, że nie ma mowy o urlopie, bo mamy jeszcze grać baraż z Jagiellonią?!
Skandal - to jedno słowo, jakie można usłyszeć z ust piłkarzy Piasta po wtorkowej decyzji Polskiego Związku Piłki Nożnej. W sobotę Komisja do spraw Nagłych PZPN zadecydowała, że Piast w związku z fuzją Groclinu i Śląska wywalczył awans do ekstraklasy. Trzy dni później Wydział Gier stwierdził: fuzja ekip z Grodziska i Wrocławia stoi pod znakiem zapytania i Piast musi grać w barażach.
- Z tego, co wiem Grzesiek Kasprzik i Rafał Andraszak też wykupili wczasy - dodaje Adam. - Gorzej, bo dwutygodniowe i to w Egipcie. Czyli zapłacili jeszcze więcej niż ja. Mam jedynie nadzieję, że do piątku wszystko się wyjaśni po naszej myśli i nie stracę kasy. Kto mi ją odda?!
Źródło: Super Express







