Atletico Madryt, które niedługo będzie grać w eliminacjach Ligi Mistrzów może niedługo zostać bez bramkarza na międzynarodowym poziomie, bo być może wkrótce z klubu oprócz Christaina Abbiatiego odejdzie również Leo Franco.
Bramkarzem interesuje się River Plate i być może zawodnik, który ma jeszcze jeden rok kontraktu z Atletico zdecyduje się na powrót do ojczyzny, by tam zakończyć swoją karierę. Zainteresowanie potwierdził prezydent argentyńskiego klubu Jose Maria Aguillar.
- Jeśli trener chce zawodnika, wtedy zrobimy wszystko, by go ściągnąć. Mimo to wszystko zależy od zawodnika i tylko on zadecyduje czy chce wrócić do Argentyny i tu zakończyć swoją karierę – powiedział Aguillar.
Źródło: PrimeraDivision.pl







