Łukasz Podolski nie ma ochoty by grać w kolejnym sezonie w barwach Bayernu Monachium. Gwiazdor niemieckiej reprezentacji chce odejść, gdyż uważa, że w bawarskim klubie nie pokładają w niego wiary.
Od kiedy w 2006 roku Podolski przyszedł do Bayernu z FC Koeln strzelił dla tego zespołu tylko 9 goli i coraz głośniej mówi się, że jest w Monachium nieszczęśliwy.
Podolskim interesują się kluby z Premiership - Manchester City i Tottenham Hotspur oraz włoski Juventus Turyn. Urodzony w Gliwicach napastnik bardzo chce odejść i zakończyć swój bawarski koszmar. Uważa, że poprzedni szkoleniowcy Bayernu, Felix Magath i Ottmar Hirzfeld, nie dawali mu szansy. Choć teraz trenerem monachjiczyków ma być Juergen Klinsmann, który odważnie postawił na “Poldiego” na mundialu w 2006 roku, ten i tak nie zamierza zostawać.
- Cały czas nie mam przekonania, że w klubie we mnie wierzą. Przez cały czas spędzony w Bayernie rzadko pojawiałem się w pierwszym składzie w meczach Bundesligi - mówi Podolski. - W zespole narodowym zawsze udowadniałem swoją wartość, ale jak widać to nie wystarcza, by przekonać wszystkich.
Źródło: wp.pl







