Tottenham nie ma już nadziei na ściągnięcie Davida Villi. Napastnik hiszpańskiej Valencii wyznał, że wolałby znaleźć się w Chelsea lub Liverpoolu.
Krążyły pogłoski, że kwota 20 mln funtów była już dogadana. Wartość Villi rośnie jednak z meczu na mecz i teraz znajdujący się w tarapatach finansowych hiszpański klub żąda za niego 31 mln. Poza tym sam napastnik wolałby przenieść się do Realu Madryt lub Barcelony. Najbardziej zainteresowane jego pozyskaniem są jednak Chelsea i Liverpool.
Źródło: Gazeta Wyborcza







