Ukraińskie siły milicyjne szybkiego reagowania uczyły się w czwartek, jak skutecznie zapobiegać ewentualnym starciom między kibicami podczas meczów Euro 2012.
Ćwiczenia odbyły się na Stadionie Olimpijskim w Kijowie i wzięło w nich udział około 1,5 tysiąca funkcjonariuszy.
W czwartek w ukraińskiej stolicy gości inspekcja UEFA z jej prezydentem Michelem Platinim. Przygotowując się do tej wizyty dwa dni wcześniej władze Kijowa przystąpiły do rozbiórki centrum handlowego, które powstawało w bezpośrednim sąsiedztwie Stadionu Olimpijskiego.
UEFA zarzucała wcześniej Ukrainie, że obiekt ten zagraża bezpieczeństwu widzów Euro 2012, utrudniając im ewentualną ewakuację ze stadionu.
Podczas przeprowadzonych na Olimpijskim ćwiczeń sił porządkowych funkcjonariusze uczyli się, jak szybko neutralizować źródła zamieszek.
Zgodnie ze scenariuszem manewrów w jednym z sektorów stadionu grupa kibiców, niezadowolona z wyznaczenia przez sędziego rzutu karnego na korzyść przeciwnej drużyny, wszczęła bójkę.
W ciągu kilku minut milicjanci mieli zlokalizować jej przywódców, odizolować ich i przywrócić spokój.
Jak powiedział dziennikarzom Wołodymyr Majewski z ukraińskiego ministerstwa spraw wewnętrznych, z myślą o Euro 2012 jego resort ma zamiar sformować specjalną rezerwę milicyjną, która będzie wkraczać do akcji na stadionach tylko wtedy, gdy ich ochrona nie będzie w stanie zapanować nad sytuacją.
Źródło: Jarosław Junko - PAP







